Kiedy cały świat śpi...

codzienność

piękne rzeczy

Tak jak mówi [m.]: "lubię piękne "rzeczy", dlatego z tobą jestem". Piękno - defincja z gimnazjum - to jest to, co nam się podoba. Jednym podoba się stara szopa, innym piękny, duży dom. A czy są rzeczy, które podobają się wszystkim? Myślę, że nie dogodzimy całemu światu. Dla mnie najbardziej wartościowym pięknem, jest piękno człowieka, piękno jego duszy. Jak rzadko można spotkać człowieka z piękną duszą...Nawet nie potrafię opisać, jak bardzo chciałabym spotkać osobę, która po pięciu minutach rozmowy ze mną, mogłaby powiedzieć: "chyba coś Ci jest, nie odejdę, dopóki mi tego nie powiesz i nie znajdziemy na to lekarstwa". Ahh, marzenia...A ja dalej czekam, tu nawet nie chodzi o uczucie, chodzi o trochę zrozumienia i współczucia. Chyba naprawdę jestem egoistką...Kto normalny zainteresuje się moim problemem, nie chcąc nic w zamian, tak żeby nie było w tym drugiego dna. Nie ma ludzi bezproblemowych, a ja nie pomogę takiej osobie w rozwiązywanu jej problemów skoro sama ledwo wiążę koniec z końcem. Latem złapała mnie jesienna depresja...a może to tylko zbliżająca się miesiączka? Na świecie nie ma pięknych dusz...:-/

[A]